fOOtballaway

Czym jest fOOtballaway? 
 
Na wyjazdy po Polsce zaczeliśmy jeździć już w latach 90tych porzedniego wieku. Już po pierwszym wyjeździe wiedzieliśmy, że to przerodzi się w "długofalowy związek" mimo, że nie zawsze było łatwo. Wtedy też kibicując naszym lokalnych drużynom przemierzaliśmy Polskę od Gdańska po Kraków i od Szczecina po Rzeszów nierzadko ściśnięci w przedziale stojąc przez 12h tylko po to by później czekać 5h na mecz, 5h po meczu i wracać 12h-14h do domu. Czasy się zmieniły, pociągi odniowione, nowo wybudowane stadiony no i znacznie bezpieczniej, ale wspomnienia tamtych lat nas ukształtowały. Nauczyliśmy się kochać futbol i podążanie za nim :-).
 
W połowie lat 2000nych wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej i zawitaniem w Polsce takich linii jak WizzAir, Ryanair czy AirPolonia na początku ;-) otworzyła się przed nami możliwość zupełnie czegoś nowego - pojechania na wymarzone mecze oglądanych w latach 90tych Manchesteru United, Aresenalu Londyn, Liverpoolu, a później Juventusu, Milanu i wielu innych. Coś co w latach 90tych było daleko poza naszym zasięgiem finansowym i wydawało się górnolotnym marzeniem nagle stawało przed nami otworem. Wtedy niewiedzieliśmy, że tysiące ludzi na ziemi uprawia to hobby, które już wtedy miało nazwę - Ground Hopping! Zaczeliśmy jeździć na tyle na ile pozwalał budżet, głównie Anglia później Hiszpania i Włochy. 
 
Przez te wszystkie lata zwiedzilismy setki stadionów, obejrzelismy setki drużyn i zdobylismy tysiące pamiątek, które nam o tym przypominają. Od Manchesteru United po Northampton Town, Od Barcelony po Salamance, od Juvenitusu po Sienę, Dynami TIbilisi i Perth Glory. Przez te wszystkie lata nigdy nie przeyszło nam przez myśl, że może to być czymś więcej niż tylko hobby.
 
I tak w 2014 roku Łukasz wpadł na pomysł - znając Stamford Bridge wzdłuż i wszerz, będąc w posiadaniu paru biletów na mecz stwierdził - może spytam na Facebooku, czy ktoś by nie chciał pojechać ze mną! Odpowiedzi popłyneły lawinowo i tak zaczęł sięnowy rozdział naszej przygody z Ground Hoppingiem. 
 
Niezależnie od tego jak długo to robimy i jak wiele razy byliśmy już na tych stadionach dalej uwielbiamy tam wracać. Uwielbiamy atmosferę podniecenia na stadionie, kartonowych hot dogów w ofercie budek przy stadionach i tandetne pamiątki sprzedawane nielegalnie pod stadionami. Kochamy całą otoczkę od dnia poprzedzającego mecze przez wizytę w szatniach i piwo w pubie najbardziej zagorzałych kibiców. Każdy mecz to dla nas przygoda i zachęcamy Was byście do nas dołączyli.
 
Dzisiaj na rynku pare firm/ludzi oferuje to co my, ale my mamy satysfakcje - byliśmy pierwsi ;-)
 
 
Bartosz Dąbkowski
Ground Hopping uprawia od: 1998
Wyjazdów łącznie: ponad 200
Wyjazdów zagranicznych: ponad 140
Zwiedził stadionów: ponad 50
Główne atuty:
- potarfi wyszukać świetne hotele w przystępnej cenie
- lubi dobrze zjeść i wie gdzie szukać dobrej knajpy
- potrafi stać przez 12 godzin i nie narzekać
- znany i lubiany przynajmniej w 4 krajach Europy
Copyright ©2018 fOOtballaway, All Rights Reserved.
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem